podwójny.

Jak to jest być mną? Jak to jest kontrolować myśli, oddech spłycać, paznokcie na ostro dogryzać? Jak to jest śliną do żołądką wpadać? Jak to jest wraz z cebulkami włosów na kafle łazienki nazbyt małej spadać? Jak to jest w żyłach światło zmniejszać? Jak to jest krwawić do wewnątrz, jak dziurę w zębach trawić? Jak to jest patrzeć oczami cudzymi, smakować potrawy obiadu obcych ludzi?

Jak to jest być mną? Jak to jest nie być sobą?